„Mały” pomocnik i uroczo ozdobione kamienie – historia Pauli

Wpis konkursowy

Bezczynne i bezproduktywne leżenie na plaży szybko mnie nudzi. Zazwyczaj jestem na taką okoliczność przygotowana, dlatego codziennie dzielnie nosiłam ze sobą na plażę kilka motków zpagetti i szydełko. Jako początkująca osoba nie mogłam znaleźć sobie lepszych okoliczności na doskonalenie swoich świeżo zdobytych umiejętności. Co więcej kamienista plaża okazała się być bardzo inspirująca.

Czytaj dalej